Zamknij
REKLAMA

Świat się pogubił!

18:51, 04.11.2020 | M.B
Skomentuj
REKLAMA

Świat się pogubił!

   Współczesny świat zwłaszcza Europa, Ameryka zdobyczami cywilizacyjnymi oszałamia! Jeszcze 60 czy 70 lat temu styl życia przeciętnego mieszkańca tych kontynentów był inny. Osiągnięcia techniki choćby takie jak: sztuczne satelity, światłowody, lasery, lądowanie człowieka na księżycu, dotarcie do Jowisza próbnika kosmicznego Galileo, najszybsze samochody, samoloty czy postęp w dziedzinie medycyny: wyhodowanie w warunkach laboratoryjnych strun głosowych przywracających mowę, odkrycie białka dzięki któremu organizm jest w stanie zwalczyć wszystkie rodzaje choroby nowotworowej, uzyskanie sztucznych naczyń wieńcowych oraz wiele innych osiągnięć sprawiło, że człowiek bez żadnych ograniczeń czuję się panem ziemi! Równolegle do światowych zdobyczy jeszcze mocniej rozwija się konsumpcjonizm.42% Polaków przyznaje się do tego, że marnuje żywność. 30% z nich wyrzuca jedzenie, bo zrobiło za duże zakupy. Rocznie marnuje się w naszym kraju aż 9 mln ton jedzenia, na jedną osobę przypada rocznie 235 kilogramów! Połowę wypieczonego pieczywa wyrzucamy na śmietnik! Nie tylko tracimy w ten sposób pieniądze, oznacza to również marnowanie energii i wody. Czysta woda warunkuje życie na Ziemi i obecnie jest to już surowiec mocno deficytowy. Naukowcy twierdzą, że przez ostatnie 50 lat konsumowaliśmy tak dużo, że planeta Ziemia jest wstanie zapaści! Od lat 80 dwudziestego wieku ilość emitowanych przez nas gazów cieplarnianych podwoiła się a tempo utraty gatunków roślin, zwierząt jest tysiące razy szybsze.  Ropa naftowa, gaz i węgiel to paliwa kopalne, którym zawdzięczamy nasz obecny dobrobyt, pozwalając na rozwój technologiczny i zastąpienie pracy mięśni przez maszyny.

Skoro rozwój tak sprzyja człowiekowi to po co myśleć o jakiejś zapaści ziemi, zatrutej wodzie, zanieczyszczonym powietrzu? Przecież może już niebawem przyjdzie czas, że nasz ukochany pojazd przetransportuję nas od drzwi kuchni czy pokoju, pod samą półkę sklepową, do fryzjera, kosmetyczki… Czy w ogóle warto nad takimi bzdurami się zastanawiać? Dla wielu  absolutnie nie! Liczę się Ja, mój biznes, moja potrzeba tu i teraz! Niestety taka postawa w opinii ludzi zajmujących się stanem ziemi doprowadzi do jej wyniszczenia, Nasza planeta poradzi sobie bez nas doskonale, a my bez niej nie przetrwamy. Czy jest jeszcze szansa, aby to naprawić? Wielokrotnie sprawy wydawałoby się beznadziejne przybierają lepsze oblicze. Czy jednak do tego dojdzie? Czy człowiek zapatrzony w siebie,  jest skłonny pomyśleć o przyszłym pokoleniu o swoich wnukach, prawnukach…? Czy zamiast powstających w morzach: gór plastiku, szkła, odpadów radioaktywnych- zagoszczą ginące gatunki ryb? Czy zamiast oczyszczać przy pomocy najnowszych zdobyczy techniki z zatopionych wraków, niewypałów, gazów, na dno Bałtyku serwować będziemy kolejny gazociąg stanowiący nową bombę ekologiczną? Czy brak odporności naszych organizmów na  koronawirus  oraz inne wirusy nie jest efektem ubocznym skutków ogólnego niszczenia życia? Moim zdaniem-Jest! Chciałbym doczekać momentu w którym rządzący nie oszukując siebie i nas napiszą takie prawo gdzie najbardziej liczyć się będzie: Zdrowe powietrze, Czysta woda, Zdrowa żywność . Nasuwa się również pytanie czy prócz wielkich zmian zależnych od świata biznesu i polityki my przeciętni śmiertelnicy coś możemy uczynić aby dołożyć swoją cegiełkę dla ratowania świata. Warto spróbować, najlepiej od dzisiaj. Jak? Zwyczajnie np. kupując tyle ile się zdoła zjeść, zamiast jeździć samochodem do odcinka 1 kilometra warto pójść pieszo lub przejechać rowerem, koniecznie wyłączyć silnik auta idąc do sklepu, bankomatu, paczkomatu, rozmawiając z koleżanką, kolegą. Chcąc uniknąć pożarów oraz zatrucia wody, całej gleby nie wyrzucajmy śmieci do lasu, nie zostawiajmy ich na plażach. Przykładów codziennych złych nawyków byle było wygodniej, szybciej można mnożyć! Czy zatem nie czas posłuchać głosu naszej ziemi?

(M.B)

Emerytowany górnik, aktualnie aktywny uczestnik życia publicznego w regionie. Instruktor artystyczny prowadzący amatorski teatr ,,Zmiotka” oraz zajęcia terapii muzycznej i teatralnej w Domu Dziennego Pobytu w Sompolnie. Samorządowiec - od 2006 roku radny Rady Miejskiej w Sompolnie. Ponadto konferansjer festynów zawodów sportowych oraz inicjator przedsięwzięć rekreacyjnych. Żonaty dwóch synów. Przeciwnik bezmyślności :)

Andrzej Prętnicki

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%