Zamknij
REKLAMA

Ekoterroryzm- nowoczesna forma zastraszania

09:03, 22.07.2019 | M.B
REKLAMA
Skomentuj

Obserwujemy zwiększenie poziomu zanieczyszczenia środowiska i nie tylko w charakterze globalnym, ale również lokalnym. Możemy też dostrzec działania organizacji, które deklarują się, jako ekolodzy, ludzie przyjaźni ziemi. Niestety, niektóre przedsięwzięcia tych osób naruszają obowiązujące prawo i budzą emocje nie zawsze pozytywne. Zachowania zielonych nierzadko przypominają te najbardziej radykalne. Ponadto hasła odejścia od wydobycia węgla wydają się dla Polski wciąż mało możliwe, ze względu na brak realnej alternatywy.

Zjawisko terroryzmu nie jest niczym nowym, już w początkach cywilizacji w ludzkich umysłach rodzi się pomysł na udoskonalenie przestępczych, a często zbrodniczych działań. Specyficznym rodzajem terroryzmu jest ekoterroryzm, który, pojawił się pod koniec XX wieku. W 2002 roku James F. Jarboe z FBI zdefiniował ekoterroryzm, jako użycie lub grożenie użyciem przemocy o naturze przestępczej przeciwko ludziom lub własności przez zorientowaną na środowisko naturalne, mniejszościową grupę, z ekologiczno-politycznych powodów lub ukierunkowane na publiczność poza celem, zazwyczaj natury symbolicznej.[1]

Akt terrorystyczny w zorganizowanej formie najczęściej nie jest bezmyślnym wyrazem okrucieństwa, ale przy całej swojej niegodziwości stanowi zaplanowane działanie mające na celu wywołanie określonych reakcji władzy publicznej. W systemach demokratycznych łatwo jest przestraszyć społeczeństwo krwawą zbrodnią, m.in. dzięki wszechobecnym mediom i dostępności informacji. Organizacja, która przy użyciu normalnych środków nie mogłaby cieszyć się popularnością, zyskuję czarną, ale jednak sławę. Wystraszeni obywatele wpływają na przedstawicieli władzy, która wypowiada wojnę terrorystom, albo idzie na ustępstwa i realizuje przynajmniej część postulatów danej organizacji.

Istnieje jeden problem dla osób i grup prowadzących działalność terrorystyczną. Rozprzestrzenienie się brutalizmu, upowszechnienie i spowszednienie przemocy, a także wzmożona ilość ataków nie wywołuje już w społeczeństwie aż tak skrajnych emocji. Obywatel traktują kolejną wieść o ataku terrorystycznym, jak wiadomość, owszem, przykrą, ale tak odległą, zwykłą, nad którą można porozmyślać pół minuty, a potem wykonywać dalej codzienne obowiązki. Z tego powodu udoskonalane i wprowadzane są w życie kolejne, coraz bardziej specyficzne i „wymyślne” metody działalności, które mają za zadanie przyciągnąć uwagę opinii publicznej.

Pewnie można byłoby uznać, że wśród wielu okrutnych metod prowadzenia działalności terrorystycznej ekoterroryzm jest niewinną formą, a czasami wydaje się nawet szlachetna, gdyby nie jeszcze jeden szczegół.

W większości przypadków ideologiczne podłoże działalności terrorystycznej jest tylko fikcją. Działaniom Al- Kaidy, ISIS-u, czy organizacjom niosącym zielony sztandar przyświecają pieniądze, władza, wpływy. Ponadto na świecie nie istnieje wiele organizacji, które samodzielnie byłyby w stanie wypowiedzieć wojnę państwu. Działalność terrorystyczna wymaga środków, często niedostępnych dla ludzi spoza systemu, ale…

Państwa rywalizują na arenie międzynarodowej. Pod każdym względem. Ekonomicznym, militarnym, kulturalnym, dyplomatycznym itd. Rządy chcą zapewnić swoim obywatelom, jak najlepsze warunki życia swoim obywatelom, nawet jeśli wiąże się to ze szkodą dla innego państwa. Z tego powodu logicznym jest wspieranie organizacji terrorystycznych, które zdestabilizują przeciwnika. Należy tutaj przypomnieć Grupę Baader- Meinhof wspieraną przez NRD, czy Czerwone Brygady finansowane przez państwa bloku wschodniego.

Z czym można wiązać ekoterroryzm? Jaki jest jego cel? Czy faktycznie chodzi wyłącznie o altruizm, troskę o ziemię i powietrze?

Ekoterroryzm w dużej mierze uderza dzisiaj w USA, o czym świadczą raporty Federalnego Biura Śledczego (w latach 1996- 2002 miało miejsce ponad 600 aktów ekoterrorystycznych, powodując straty szacowane na ponad 45 mln dolarów, a do 2009 roku suma ta osiągnęła 200 mln).  Według Historical Dictionary of Environmentalism zniszczenia dokonane przez ekoterrorystów wyniosły setki milionów dolarów.[2]

Prawdopodobnie spełnienie dzisiaj marzeń zielonych w Polsce, skończyłoby się dla nas paraliżem energetycznym całego kraju, chyba że importowalibyśmy surowce zza granicy, od państw, które z jednej strony mówią głośno o potrzebie szukania rozwiązań korzystnych dla środowiska, a z drugiej generują największą ilość zanieczyszczeń na świecie. Z perspektywy obserwatora, trudno ferować wyroki. Niewątpliwie jednak taka działalność, jakkolwiek niewinnie wyglądająca, o ile łamie polskie prawo, powinno być przedmiotem zainteresowania służb specjalnych. Ataki na polski przemysł (w tym wydobywczy), nie są tylko atakiem na nasz komfort życia, ale próbą uderzenia w ekonomię, a idąc dalej, w  bezpieczeństwo wewnętrzne państwa.

[1]  Federal Bureau of Investigation – Congressional Testimony, http://web.archive.org/web/20021002120937/www.fbi.gov/congress/congress02/jarboe021202.htm, dostęp 20-07- 2019r. 

[2] Thomas A. Michaud, Historical Dictionary of Terrorism, Scarecrow Press, Inc., 2009.

Obraz: https://pixabay.com/

(M.B)

Licencjat bezpieczeństwa wewnętrznego, technik ochrony osób i mienia, student kierunku obronność państwa, mieszkaniec Sompolna. Interesuje się muzyką, teatrem, filmem i polityką.

Aleksander Prętnicki

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© sompolno24.pl | Prawa zastrzeżone