Zamknij
REKLAMA

Zaprzyjaźnić się z czytaniem?

20:18, 04.10.2018 | M.B
REKLAMA
Skomentuj

Mamy XXI wiek. Wydawałoby się, że problemu z czytaniem nie ma, książki są na wyciągniecie ręki, czasopism, gazet, dostępnych do czytania treści wszelakich aż nadto. Czy jednak czytamy? Nie bardzo! Satyrycy twierdzą, że najlepiej idzie nam czytanie jadłospisów nad morzem. Według badań Biblioteki Narodowej 62 % społeczeństwa nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki. Owszem są   rodziny, które z pokolenia na pokolenie tą niechlubną statystykę ratują. Czy grozi nam analfabetyzm? Trudno powiedzieć -zapewne w dobie szerokiego przekazu informacji łatwiej jest przyswoić tak zwane pismo obrazkowe. Mam na myśli reklamy, bilbordy, plakaty… Czy jednak taka forma przekazu powinna zastąpić tradycyjne czytanie książki? Moim zdaniem Nie! Człowiek zdający się tylko na taki sposób przyjmowania przekazu ubożeje! Niestety gdybyśmy dzisiaj na ulicy urządzili test z czytania, za jego poprawność trudno byłoby dać gwarancję. Skąd się bierze taki stan rzeczy? Można by wszystko zrzucić na pęd współczesnego świata, pogoni za dobrami materialnymi i jak zawsze niewystarczającą ilość czasu. To prawda, że chcemy swoje dzieci, wnuki zabezpieczyć na przyszłość- dać wszystko. Czy w tym zestawie znajdzie się miejsce na choćby kilkuminutowe codzienne czytanie? Jeśli tak to słowa uznania! Ogólnie wiadomo, że czytanie rozwija wyobraźnię, wzbogaca słownictwo, poprawia pamięć, ustrzega od rażących błędów ortograficznych np. przy pisaniu elektronicznej informacji do ukochanej osoby… To wszystko prawda, dodałbym jeszcze jeden ważny element wypływający z dobrodziejstw czytania, mianowicie- koncentracja. Kto czyta- potrafi słuchać, ta wydawałoby się prosta i łatwa zdolność nie przychodzi niestety sama. Jest coraz mniej ludzi potrafiących słuchać. Lekceważąc tą zaletę stajemy się mimowolnie tylko nadawcami. Natomiast chcąc zachować harmonię życia warto zadbać o kształtowanie umiejętności słuchania. Poruszając temat czytania niesprawiedliwe byłoby ominięcie mojej osoby. Nie jestem rekordzistą w tej sztuce, średnio czytam około dziesięciu książek rocznie. Czy zauważyłem jakieś korzyści? Tak. Mam przyjemność od wielu lat komentować na żywo festyny, zawody sportowe oraz różne spotkania, na pytanie skąd pan bierze tyle słów, zdań…? Odpowiadam- z czytania! Reasumując- młodemu pokoleniu czytanie pomaga w rozwoju, starszemu zapobiega starzeniu. Uwaga! Jeśli dawno nie czytaliśmy rozpocznijmy od tekstu ulubionego i niezbyt długiego.  Powoli, krok po kroku. Wtedy łatwiej będzie zaprzyjaźnić się z czytaniem!

(M.B)

Emerytowany górnik, aktualnie aktywny uczestnik życia publicznego w regionie. Instruktor artystyczny prowadzący amatorski teatr ,,Zmiotka” oraz zajęcia terapii muzycznej i teatralnej w Domu Dziennego Pobytu w Sompolnie. Samorządowiec - od 2006 roku radny Rady Miejskiej w Sompolnie. Ponadto konferansjer festynów zawodów sportowych oraz inicjator przedsięwzięć rekreacyjnych. Żonaty dwóch synów. Przeciwnik bezmyślności :)

Andrzej Prętnicki
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© sompolno24.pl | Prawa zastrzeżone